KINO ECK BLOG

# Krew, pot i psy.
30 stycznia, 2019

Underdog zakończył bieg w naszym kinie. Przebiegł przez ekran, żwawo, rześko, w podskokach. Jak Eryk Lubos przez mazurskie lasy. Film z bonusem dla ełczan. Szczególny bo większość zdjeć powstała w Ełku. Film z premierą w Kinie ECK, czerwonym dywanem i twórcami. Nie bylem na premierze. Nie byłem bo jak się wyświetla film przez dwa tygodnie […]

Dzień Dziecka w Kinie przez cały rok!
31 maja, 2017

Czy pamiętacie swoją pierwszą wizytę w kinie? Ja pamiętam doskonale, choć byłam jeszcze dzieckiem niespełna 4-letnim, z dwoma kucykami na głowie i szczerbatym uśmiechem. Rodzice postanowili, że nadszedł ten moment i pora przedstawić mnie 10 muzie. Przyznać trzeba, że moment był idealny bo swoją premierę miała wtedy „Piękna i Bestia” wytwórni Disneya. Mój dziadek, jako […]

„AND THE WINNER IS!”
23 lutego, 2017

Czy La la land zgarnie wszystkie Oscary? Czy Akademia wyciągnie rękę na zgodę i da statuetkę Melowi Gibsonowi? Czyj komentarz na temat nowego prezydenta USA zdobędzie największe uznanie? Czy Jimmy Kimmel zaśpiewa? Kto będzie miał najpiękniejszą sukienkę? Czy ktoś się wywróci? Tego nie wiemy, ale jedno jest pewne – luty i marzec w KINIE ECK […]

NAPISY POCZĄTKOWE vol.1
12 lutego, 2017

Film to obrazki więc obrazkowo się z Państwem spotykamy. Od dziś, miejmy nadzieję regularnie, prezentujemy cykl video: NAPISY POCZĄTKOWE. O wszystkim co w naszym kinie, obok kina, przed kinem, słowem o tym co psuje oczy! Zapraszamy! (wpadki techniczne – prosimy o wyrozumiałość – będzie lepiej i lepiej i lepiej) https://vimeo.com/203673484  

Witamy.
18 stycznia, 2017

Dawno, dawno temu, kiedy nie odkryto jeszcze nowych planet było w naszym kinie Czwarte Kino. (nadal jest ale na potrzeby narracyjne poudawajmy, że go nie ma). Było Czwarte Kino, a w nim filmy spoza głównego nurtu. Cykl otworzył Wes Anderson filmem Kochankowie z Księżyca (Moonrise Kingdom,2012). Teraz ten i podobne filmy stały się naszym głównym nurtem. Tym samym cykl Czwarte Kino […]

Mój Jim.
18 stycznia, 2017

Dzięki Jimowi Jarmuschowi poznałem znaczenie słowa plereza. (z rozjaśnienia) W 1989 roku, Jim Jarmusch powiedział, że woli zrobić film o facecie wyprowadzającym psa niż o Cesarzu Chin. Jak powiedział tak zrobił. Trochę mu zajęło. Wieloletnie przerwy między filmami tłumaczy: nie miałem nic do powiedzenia. Kiedy ma coś do powiedzenia – nie ma niepotrzebnych słów. Każde […]